Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Podniosłam dziś z ziemi liść. Palcami przesuwałam po jego żyłkach i krawędziach, wyobrażając sobie, że dotykam Twoich ramion, a pod palcami czuję napięte mięśnie i nitki żył pulsujące energią. W blasku słońca goniłam nosem zapachy, jakbym Twój odszukać próbowała. Teraz mogę się tylko mglistemu światłu dnia oddać, choć wolałabym wtulić nos w Twoją szyję. Słońce... Chodź ze mną, daleko. Chodź ze mną tam, gdzie gwiazdy nago tańczą, kłaniając się niebu. Daj rękę i chodź ze mną. Próbuję Ci spojrzeć w oczy, jakbym duszę Twoją chciała z nich wyczytać. Widzę w nich uśmiech dziecka i mądrość dojrzałego mężczyzny. Wiesz… rozczulasz mnie. Chcę się obudzić w Twoich ramionach i szeptać Ci do ucha moje zaklęcia. Zamknij oczy i czytaj między wierszami. Wokół Ciebie wiele jest pięknych kobiet, które mówią, że Cię potrzebują. Nie ulegaj ich pokusie, bo jesteś przeznaczony tylko dla mnie. Twoja Miriam.

- Piotr Adamczyk "Pożądanie mieszka w szafie"
Reposted fromperseweracje perseweracje

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl